Gibson Les Paul Custom Plus Tobacco Burst 1996

12,699 zł

Jesteś zainteresowany? Odezwij się!
  • 6 miesięcy gwarancji
  • darmowa wysyłka
  • pełna satysfakcja

Elektryczna Dusza prezentuje gitarę Gibson Les Paul Custom. Tym razem ponadczasowy flagowiec amerykańskiego producenta z bardzo szanowanego rocznika 1996 (lata 90 cieszą się bardzo dobrą opinią), w luksusowej wersji Plus (zwykle LPC mają gładą płytę wierzchnią, tutaj mamy piękny flame top) i chyba w najbardziej pożądanym wykończeniu Tobacco Burst, które charakteryzuje się nie tylko efektownym lakierowaniem fontu, ale i przepięknym transparentym brązem z tyłu. To wszystko w połączeniu z charakterystyczną dla LPC stylizacją wizualną (wielowarstwowe bindingi, perłowe inkrustacje, złoty osprzęt) składa się na prawdziwą ucztę dla oczu. Współcześnie taki model LPC nie jest produkowany. Myślę, że to niezwykle ciekawa opcja dla miłośników nieco starszych gitar szczególnie, że ten piękny egzemplarz sprzed lat kosztuje dużo mniej niż współcześnie produkowana nówka, za której podstawową wersję musicie zapłącić okolice 18 tysięcy złotych.

Gitara ma hebanową podstrunnicę, dość smukły, wygodny gryf i znakomite  pickupy 498T/490R, które mają zdecydowanie rockowy charakter. Ogólnie instrument z górnej półki, znany, lubiany i szanowany. Do tego interesujący również z perspektywy kolekcjonersko-inwestycyjnej. Można nie lubić Gibsonów, ale na widok LPC kapelusz z głowy zdjąć należy. 

Gitara w świetnym jak na swój wiek stanie. Znajdzie się oczywiście trochę rysek, drobnych obić i tego typu niuansów, ale generalnie prezentuje się świetnie. Stan techniczny jest nienaganny. Działa wszystko od kluczy, przez regulację gryfu, po elektronikę. Wszystkie części są oryginalne, nic nie było modyfikowane. Jedynie gałki zmieniłem na reflektory, które moim zdaniem wyglądają dużo lepiej. Oryginalne speed knobs oczywiście dorzucam. Gitara ma wciąż niezamontowany pickguard (przyłożyłem go tylko do zdjęć).  Otwory montażowe nie są wywiercone, pozostawiam dylemat „z czy bez” przyszłemu właścicielowi.  

W komplecie z gitarą oryginalny futerał (ma sporo śladów, ale jest w pełni sprawny) oraz papiery. Nieczęsto zdarza się tak ładnie zachowany komplet z tamtych lat. 

Zdecydowanie polecam!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Back to top