Gibson ES-137 Custom Tri-Burst 2010

SPRZEDANE
Niedostępne
  • 6 miesięcy gwarancji
  • darmowa wysyłka
  • pełna satysfakcja

Elektryczna Dusza prezentuje gitarę Gibson ES-137 Custom z roku 2010. Gitara to ekskluzywny, bardzo rzadki model semi-hollow body z naprawdę najwyższej półki. Wygląd i specyfikacja tej gitary po prostu podwalają. Wystarczy jedno spojrzenie aby stwierdzić, że to jeden z tych modeli, przy tworzeniu których nie szukano oszczędności, by zaproponować niższą cenę.

Piękny rysunek drewna na topie, boczkach i z tyłu, hebanowa podstrunnica, spektakularne wykończenie tri-burst, efektowne inkrustacje (w tym, jak na Customa przystało, legendarny diament na główce) oraz mnóstwo bindingów i złoty osprzęt to cały Gibson w najbardziej rozbuchanym i nieskromnym wydaniu.

Gitara emanuje luksusem, ale przede wszystkim ma do zaoferowania bezkompromisową specyfikację techniczną, która bez problemu pozwala na szerokie zastosowanie tego modelu w wielu stylach muzycznych. Nie jest to stricte jazzowe pudło w klimacie vintage, ale bardzo uniwersalny sprzęt, który poradzi sobie nawet tam gdzie byśmy się nie spodziewali. Wszystko to za sprawą minimalizującego sprzężenia bloku centralnego oraz zaawansowanej elektronice opartej o przetworniki 57 Classic i system Varitone pozwalający uzyskać brzmienia, których w Gibsonach o klasycznej elektronice po prostu nie ma.

Gitara wyprodukowana w roku 2010 i zachowana w świetnym stanie. Z tyłu gryfu jest ciemne przebarwienie od nieodpowiedniego statywu, ale poza tym ślady użytkowania ograniczają się tylko do drobnych rysek i wgniotek. Progi są w świetnym stanie, wszystko inne również działa bez najmniejszego zarzutu.

W komplecie z gitarą sprzedaję oryginalny futerał oraz dokumenty z certyfikatem autentyczności na czele.

Jeśli szukacie wszechstronnej gitary hollow body o zabójczym wyglądzie jest to bez dwóch zdań wspaniała i dość wyszukana opcja. Gibson w tej chwili nie produkuje niczego, co mogłoby się równać z tym modelem. Zdecydowanie polecam!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Back to top